Centrala Androida

„Otwarty i darmowy” Android nie jest już tym, co każdy chce kupować (lub sprzedawać)

protection click fraud

Android to jedna z największych i najpopularniejszych kolekcji otwarte źródło oprogramowania, które ujrzało światło dzienne. Ale Android, który dostajesz, gdy kupujesz następny ważny telefon, nie jest i musimy się zastanawiać, czy kogoś to naprawdę obchodzi.

Open source i „darmowy i otwarty” nie oznacza darmowego, jak w przypadku zdobycia czegoś, co nie kosztuje pieniędzy. To Móc oznacza to, iw wielu przypadkach nadal tak jest, ale nie musi to być rzecz zerowego kosztu. Większość elektronicznych rzeczy, które kupujesz, korzysta z oprogramowania open source, aby działały, a nawet firmy, których nigdy nie utożsamiasz z darmowymi, jak-nie-płacisz, jak Jabłko I Microsoftu, korzystaj z oprogramowania open source. Ludzie piszący „darmowe” oprogramowanie zasługują na zapłatę, jeśli tego sobie życzą, a Intel, Cisco i inne firmy, które nie są Mozillą, sprzedają oprogramowanie, które jest open source.

Większość gadżetów, które można kupić, korzysta na pewnym poziomie z oprogramowania open source.

To jest świetne. Nie ma powodu, dla którego nie powinieneś czerpać zysków z ciężkiej pracy, a kiedy firma lub osoba przekazuje kod innym programistom, nie powinni z tego powodu tracić dochodów. Lubię myśleć, że płacę za czas potrzebny na zbudowanie, przetestowanie i debugowanie czegoś w takim przypadku, a to zwykle jest warte ceny wywoławczej.

Android wykorzystał ten pomysł od pierwszego dnia, aby stać się jednym z najczęściej używanych programów w historii. Jedna różnica polega na tym, że licencja używana dla większości Androida pozwala komuś (każdemu) używać kodu, zmieniać kod, robić cokolwiek z kodem i nie udostępniać tych zmian reszcie z nas. Rozmawialiśmy wcześniej o tym, jakie korzyści przynosi to wszystkim zaangażowanym w tworzenie telefonu i dlaczego tak jest jeden z powodów, dla których Android jest czymś, czego tak wielu ludzi chce używać w tym, czego próbują sprzedać.

Ale możemy wejść głębiej. Zaryzykuję stwierdzenie, że rzeczy, które sprawiają, że większość z nas chce używać Androida, to rzeczy, które nigdy nie były open source i nigdy nie będą: każda pojedyncza aplikacja. Kiedy dodasz te dwie rzeczy do siebie, otrzymasz coś, co nie jest ani otwarte, ani darmowe, co kończy się marginalizacją rzeczy, które są. To buduje bardzo dużą przepaść między Androidem, którego każdy może używać i robić wszystko za darmo, a Androidem, który zarabia wszystkie pieniądze.

Otwarte oprogramowanie jest powodem, dla którego Android ma ponad 80% udziału w światowym rynku: jest darmowy i tani w dostosowywaniu.

Ta historia i kilka nowych plotek niepokoi wielu ludzi. Wokół chłodnicy wodnej mówi się, że wiele z tego, co będzie świetne w Androidzie O, to tak naprawdę zbiór rzeczy, które będą świetne w Google Pixel 2 lub jakkolwiek się on nazywa. Kiedy mówimy świetny, mamy na myśli rzeczy, które poprawiają życie ludzi, którzy go używają. Zmiany na poziomie bloków konstrukcyjnych są same w sobie niesamowite, a to, co widzieliśmy do tej pory, stanie się częścią Androida i będzie dostępne dla każdego, kto chce pobrać kod. Ale jeśli chodzi o stronę skierowaną do użytkownika, pomysł, że Google może przechowywać ekscytujące rzeczy dla swoich własnych produktów, jest problemem dla ewangelistów open source, takich jak ja.

Należy pamiętać, że nie różni się to od tego, co robi każdy inny producent telefonów. Samsung bierze darmowego Androida i przepuszcza go przez zespół programistów, aby stworzyć coś zupełnie innego, co nigdy nie będzie open source. Ale Samsung to nie Google i nie jest odpowiedzialny za wspieranie całej platformy. W rzeczywistości Samsung może robić te rzeczy – podobnie jak Amazon na drugim końcu spektrum – ponieważ Google zobowiązało się do dalszego rozwoju platformy i udostępnia kod. Google jest teraz nie tylko opiekunem platformy, ale także użytkownikiem końcowym kodu Androida. To może być trudne i nie w dobry sposób.

Google nigdy nie powiedział, że nie zamierza dodawać nowych i ekscytujących funkcji do Androida jako całości.

Jeśli czytasz tutaj tylko jedną rzecz, upewnij się, że to ta rzecz. Spekulujemy na temat innych spekulacji i łączymy je z tym, co widzieliśmy w przeszłości. Nic nie uszczęśliwiłoby nikogo z nas bardziej niż ktoś z Google, mówiący, że jesteśmy pełni bzdur i ma zamiar dodać tak wiele fajnych rzeczy do Androida, że ​​​​dostajemy zawrotów głowy, słysząc o nich Wszystko. Ale cała ta branża rozwija się na zasadzie „co by było, gdyby”.

Co się stanie, jeśli Google doda wymagane zmiany do AOSP i tam stoi? AOSP jest częścią w pełni funkcjonalnego systemu operacyjnego i jest łatwiejszy niż większość ludzi myśli do zbudowania dla urządzenia mobilnego. Ale efekt końcowy nie jest tym, czego większość ludzi chce, a preinstalowane i skonfigurowane aplikacje i usługi są prawdziwą atrakcją Androida.

Chcemy, aby następny Pixel był świetny i wyjątkowy, ale chcemy, aby te funkcje były dostępne dla innych. To jest napięcie.

Mój RaspberryPi smartfon działa dobrze, ale wolałbym używać telefonu z Gmailem i wszystkimi innymi korzyściami, które nie są open source, więc to tylko nowość. To jest powód, dla którego telefon Raspberry Pi, który możesz zbudować w domu z częściami o wartości 90 USD, nie jest czymś, co wszyscy spieszymy się zrobić lub kupić. Galaxy S lub Moto G lub jakikolwiek inny telefon jest po prostu lepszy w robieniu tego, co chcemy, aby telefon robił.

Wszystkie firmy produkujące telefony z Androidem są w stanie robić wspaniałe rzeczy — nawet marki, których nie lubisz. Ale są pewne rzeczy, które są lepsze, ponieważ są uniwersalne i wszystkie są częścią otwartego Androida. Chcemy, aby następny Pixel był świetny i miał funkcje, które sprawiają, że jest to świetny zakup, ale chcemy, aby większość z tych funkcji była dostępna dla innych. To jest napięcie.

Android Open Source Project to niesamowita rzecz, a Google wydaje sporo pieniędzy, aby był utrzymywany i dostępny. Mamy nadzieję, że tak pozostanie na długo.

instagram story viewer